Artykuł: Obniżanie temperatury w akwarium

Opublikowano: 14 czerwca 2019 r.

W upalne dni, jakie ostatnio nastały, wielu z nas patrząc na akwaria zazdrości swoim podopiecznym ciągłego przesiadywania w wodzie. Kto by nie chciał zamiast siedzieć w pracy lub w przegrzanym salonie, pływać w basenie? Czy rzeczywiście rybom jest tak „wesoło”?

Pamiętajmy, iż największą ilość rozpuszczonego tlenu obserwuje się w rwących i zimnych górskich potokach. Wraz ze wzrostem temperatury spada poziom tlenu w wodzie. Problem ten dotyczy każdego środowiska, od stawu po domowe akwarium. Nie każdy z nas może pozwolić sobie na klimatyzację domu czy mieszkania, a w ciepłe, letnie dni, temperatura w pomieszczeniach często przekracza 30⁰C.

Większość ryb przystosowana jest do życia w środowisku o temperaturze 24-26⁰C i taką w akwarystyce uznajemy za „standardową”. Niektóre gatunki wolą wody zimniejsze, np. Kardynałki, Notropisy (18-22⁰C), inne, jak Dyskowce czy Bocje, cieplejsze (26-30⁰C). Każdy gatunek ryby potrafi co prawda przystosować się do innych temperatur niż panujące przez dekady w ich środowisku naturalnym, i do których są przygotowane z ewolucyjnego punktu widzenia. Wpływa to niestety często na zachowanie, sposób żerowania i długość życia takiej ryby.

Kilka lat temu trafiła do mojego sklepu pewna klientka. Zauważyła w akwarium Aksolotle i z fascynacją słuchała na temat ich ewolucji i budowy ciała. Po kilku dniach i skompletowaniu akwarium wróciła, by zakupić nowego pupila. Aksolotle posiadają skrzela zewnętrzne, żyją
w stosunkowo chłodnych wodach bogatych w tlen, gdzie nie potrzebują pokryw skrzelowych, by przemieszczać natlenowaną wodę przez swój układ oddechowy.
Problem w hodowli pojawił się latem, gdy temperatura rośnie i warunki dla tych płazów nie są sprzyjające. Co zrobiła pomysłowa klientka?
Zakupiła dużą chłodziarkę do wina, którą znajomy serwisant sprzętu AGD dostosował do pracy w stałej temperaturze 18⁰C i zamontował w niej oświetlenie LED. Od tej pory zbiornik, choć mniejszy, ale dwupoziomowy (na dole znajdował się mały sump połączony z akwarium) umieszczony był w oświetlonej chłodziarce. Dziwne? Niecodzienne? A w dodatku… Kosztowne? Być może, ale działa. Latem aksolotl o wdzięcznym imieniu Franek spogląda na właścicielkę przez podwójną szybę 😊

Woda jest naprawdę niesamowitą substancją chemiczną. Można godzinami opowiadać o tworzeniu wiązań wodorowych, dipolowej budowie, świetnych właściwościach rozpuszczalnikowych, itd. Niestety (z naszego punktu widzenia) posiada ona także bardzo duże ciepło właściwe, a więc ciepło (energię) potrzebne do zmiany o jedną jednostkę temperatury jednej jednostki masy. Reasumując, chcąc podwyższyć lub obniżyć temperaturę wody o 1⁰C musimy włożyć w to sporo energii.

Sposobów na obniżenie temperatury wody jest bardzo wiele. Przybliżmy najpopularniejsze z nich, od podstawowych po zaawansowane:

  1. Zacienienie okolicy akwarium – jeżeli zbiornik ma styczność ze światłem słonecznym lub pomieszczenie, w którym się znajduje jest za dnia silnie oświetlone, okna należy zaciemnić roletami lub żaluzjami.
  2. Uchylenie pokryw w zbiornikach – woda parując oddaje ciepło do otoczenia. Wiele osób lekceważy ten fakt obawiając się dużych ubytków wody z tym związanych, jednak natura w ten sposób sama stara się regulować temperaturę i warto jej na to pozwolić
  3. Krótszy czas świecenia – nawet najnowsze typy oświetlenia LED generują ciepło. W upalne dni warto skrócić czas oświetlenia zbiornika.
  4. Zwiększenie odległości między taflą wody a źródłem światła – oświetlenie, generując ciepło, wpływa na temperaturę wody. Podwieszając lampę na suficie i regulując jej odległość względem tafli wody możemy obniżyć temperaturę w zbiorniku. Posiadanie pokrywy akwariowej to także nie problem – wystarczy na akwarium położyć małe kantówki o boku 1cm lub podobny materiał, by „uchylić” całą pokrywę.
  5. Wiatrak – „zdmuchiwanie” ciepłego powietrza powstającego między oświetleniem a taflą wody pozwala, według różnych szacunków, obniżyć temperaturę o 1-2⁰ To bardzo dużo! Możemy w tym celu wykorzystać wiatrak pokojowy, zmontować samemu zestaw posiłkując się wentylatorami komputerowymi lub zakupić zestawy wentylatorowe dedykowane do zastosowania w akwarystyce. Mają one niezaprzeczalną zaletę – można kierować przepływ powietrza pod różnym kątem i pewnie zamocować je na krawędzi zbiornika.
  6. Lód – zamrożona w butelce lub worku na ryby woda, wrzucona do zbiornika pozwoli na redukcję temperatury. Metoda jest pracochłonna, jednak cykliczna wymiana pojemników przynosi bardzo dobre efekty i pozwala na obniżenie temperatury o 3-4⁰
  7. Chłodziarka akwarystyczna – najbardziej zaawansowana metoda chłodzenia wody akwariowej. Woda przepływając spiralą przez urządzenie jest schładzana do nastawionej przez akwarystę temperatury. Chłodziarka to spory wydatek finansowy, jednak w przypadku dużych zbiorników (słodkowodnych czy morskich) i/lub cennych okazów pływających
    w akwarium jest często elementem niezbędnym wyposażenia.

O czym się jeszcze słyszy, a nie do końca warto robić?

  1. Wrzucanie kostek lodu do zbiornika – metoda być może skuteczna przy małych, kilkunastolitrowych akwariach, przygotowana z wody RO/RODi pozwala przy okazji uzupełnić odparowaną część cieczy. Nigdy jednak parowanie na małej powierzchni nie jest na tyle duże, by jedynie wyrównać braki – zawsze spotykamy się z nadmiarem wody, co wiąże się z jej podmianą. O tym jeszcze poniżej…
  2. Znacznie częstsze i intensywne podmiany wody – wiele osób wykorzystuje do tego celu wodę wodociągową, zazwyczaj chłodniejszą o przynajmniej 10⁰C od naszego otoczenia. Wydawać by się mogło, że to lekarstwo na całe zło, jednak wodę do celów akwarystycznych należy uzdatnić. Dodatkowo, zbyt szybkie wychładzanie zbiornika może obniżyć odporność ryb, a co za tym idzie, wywoływać choroby. Wyobraźmy sobie przeskakiwanie między lodowatym i gorącym prysznicem – tak czują się ryby przy nagłych skokach temperatur.

Pamiętajmy, iż lato jest okresem, w którym w krajowej gospodarce wodnej znajduje się mniej wody pitnej. Może to wpływać na jej jakość i parametry. Woda trafiająca do naszych kranów musi spełniać rygorystyczne normy Ministerstwa Zdrowia, jednak to, co dla ludzi jest akceptowalne (często w szerokich zakresach), może osłabić mały, domowy ekosystem.

Każdy ze sposobów poradzenia sobie z nadmierną temperaturą ma swoje plusy i minusy, a każdy odpowiedzialny akwarysta wybierze metodę, która najbardziej mu odpowiada. Nie zapominajmy
o intensywniejszym natlenianiu wody, a w czasie wyjazdów urlopowych zapewnijmy rybom opiekę doświadczonej osoby i zamontujmy dodatkowy, nawet mniejszy filtr. Przekarmianie prowadzi do nadprodukcji metabolitów, a bakterie obecne w wodzie do ich przetworzenia potrzebują dużej ilości tlenu, na który zapotrzebowanie w zbiorniku i tak jest już wysokie.

Autor: Michał Wyskiel

Menu główne
Sklep internetowy w budowie. Darmowa wysyłka od 199zł Sprawdź teraz!
Hello. Add your message here.