RWE nr 1774/2002 – „Biblia branży...

RWE nr 1774/2002 – „Biblia branży utylizacji zwierząt”

| Michał W. | KotyPsy

Poniższy artykuł traktuje o Rozporządzeniu Wspólnoty Europejskiej (RWE) nr 1774/2002 z dnia 3. października 2002r. mającym zastosowanie we wszystkich krajach Unii Europejskiej.
Zwykle pisze się w tym miejscu, iż „artykuł nie jest przeznaczony dla osób wrażliwych lub o słabych nerwach”, jednak cytując szefa kuchni z filmu animowanego „Ratatuj”: „Początkującego kucharza wrzuca się na głęboki tłuszcz!”
Zapraszamy do lektury!

Od czasu wejścia w życie rozporządzenia minęło 14. lat… Wielokrotnie zmieniane, nadal stanowi podstawowe źródło wiedzy na temat „produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego” m.in. w karmach dla zwierząt. Jest to 207 stron tekstu. Dr Hans-Ulrich Grimm w swojej książce „Czarna Księga karmy dla zwierząt” nazywa rozporządzenie „Biblią branży”. Bardzo trafnie.

Dokument definiuje kilka określeń:

– Produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego: „całe tusze, części zwierząt lub produkty pochodzenia zwierzęcego określone w art.  4 (surowiec kategorii pierwszej), art. 5 (surowiec kategorii drugiej), art. 6 (surowiec kategorii trzeciej), nie przeznaczone do spożycia przez ludzi, obejmujące komórki jajowe, zarodki i nasienie”.
– Zwierzę domowe: „każde zwierzę należące do gatunku zwyczajowo karmionego i trzymanego, ale nie spożywanego przez człowieka, do celów innych niż gospodarcze”.

W Rozporządzeniu produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego podzielono na trzy kategorie:
1) Kategoria pierwsza – odpadki wysokiego ryzyka, np. szczątki zwierząt, u których istnieje podejrzenie, że padły z powodu BSE (Gąbczasta Encefalopatia Bydła, „choroba szalonych krów” – przyp. MW), szczątki zwierząt domowych, zwierząt z ogrodów zoologicznych i cyrków, zwierząt doświadczalnych i dzikich, gdy istnieje podejrzenie, iż były zainfekowane chorobą zakaźną, odpady gastronomiczne.
2) Kategoria druga – odpady poubojowe zawierające ślady środków leczniczych, obornik, zawartość żołądków i jelit, surowce zwierzęce gromadzone podczas oczyszczania ścieków,
3) Kategoria trzecia – części zwierząt po uboju nie przeznaczone do spożycia przez ludzi ze względów handlowych, skóry, skórki, kopyta i rogi, szczecina i pióra pochodzące od zwierząt po uboju w rzeźni, krew zwierząt innych niż przeżuwacze, odtłuszczone kości i skwarki, wycofane środki spożywcze pochodzenia zwierzęcego, surowe mleko, ryby i inne zwierzęta morskie, z wyłączeniem ssaków (do produkcji mączki rybnej), muszle, produkty uboczne pochodzące z wylęgarni, wełna, rogi, sierść, futro, niektóre odpady gastronomiczne (które nie pochodzą ze środków transportu międzynarodowego).

W celu przetwarzania na karmę dla zwierząt, zgodnie z dokumentem, mogą trafić jedynie surowce kategorii trzeciej.

Zanim zagłębimy się w to, jakie karmy można znaleźć na naszym rynku, zacytuję kolejny fragment książki pt. „Czarna Księga karmy dla zwierząt” dotyczący zakładów Rendac – firmy zajmującej się utylizacją produktów poubojowych i innych surowców pochodzenia zwierzęcego.

„Dyrektorem zakładu jest Peter Coele (…). Pan Coele jest wysokim, szczupłym, przyjaznym, gotowym do udzielania informacji mężczyzną.
„Produkują tu”, mówi, „100 000 ton mączki kostnej z materiału kategorii pierwszej i drugiej”. Jest sprzedawana jako surowiec energetyczny, porównywalny do węgla, gazu i oleju, wymagający jedynie nieco więcej zachodu przy produkcji.
W przypadku innych odpadków, genitaliów, skóry, kości i innych, w skrócie nazywanych odpadkami poubojowymi trzeciej kategorii, liczy się natomiast wartość odżywcza.
„To zostanie przerobione na mączkę kostną i tłuszcz”, mówi dyrektor.
A kto to dostanie? „Przemysł produkcji karmy dla zwierząt”, odpowiada.
Jakie firmy?
„Zostanie to dostarczone Masterfoods, Nestle Purina, Royal Canin”.
50 000 do 60 000 ton rocznie. Tylko z jego firmy, z zakładu w Denderleeuw.”

Masterfoods? Nestle Purina? Royal Canin?
Masterfoods to teraz „Mars Polska”, koncern będący właścicielem takich znanych marek jak: Kitekat, Whiskas, Royal Canin, Pedigree, Chappi, Perfekt Fit, Sheba, Cesar, Dreamies, Frolic. źródło: http://www.mars.com/poland/pl/brands.aspx
Nestle Purina to właściciel marek: Friskies, Gourmet, Pro Plan, Dog Chow, Cat Chow. źródło: http://www.nestle.pl/pl/brands/purina

Rozporządzenie definiuje także sposoby transportu i możliwego przetwarzania produktów pochodzenia zwierzęcego.

Mączka rybna

Żyjemy w czasach, w których coraz większą popularność zyskuje tzw. „zdrowa żywność”. Przechodząc przez sklep coraz częściej obserwuje się ludzi czytających etykiety na produktach. Dlaczego zatem nadal tak niewiele osób czyta etykiety na karmach dla zwierząt?
Czy naprawdę ten „szczęśliwy i uśmiechnięty” pies na puszce znanej, reklamowane marki oraz tekst marketingowy „karma pełnoporcjowa dla zdrowia i kondycji Twojego psa!” jest wystarczający?

Spójrzmy na skład np. karmy dla kotów Kitekat z wołowiną i warzywami: zboża, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (w tym 4% wołowiny w brązowych granulkach, w tym 4% wołowiny w bordowych granulkach), produkty pochodzenia roślinnego, roślinne ekstrakty białkowe, oleje i tłuszcze, substancje mineralne, warzywa (w tym 4% marchewki w pomarańczowych granulkach, w tym 4% groszku w zielonych granulkach)
źródło: https://ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/products/2003011752553

Pedigree z wołowiną i drobiem, skład:  zboża, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (w tym 4% wołowiny w czerwonobrązowych granulkach, w tym 4% drobiu w beżowych granulkach), oleje i tłuszcze (w tym 0,2% oleju słonecznikowego, 0,25% tranu rybiego), produkty pochodzenia roślinnego (w tym 2% wysłodków buraczanych), substancje mineralne.
źródło: http://www.ceneo.pl/27351336#tab=spec

Czy ten skład karmy uważacie, Drodzy Czytelnicy, za właściwy dla kota, który (przypominam) jest drapieżnikiem bezwzględnym?
Czy pies będzie najedzony?

Czy od swoich rodziców lub dziadków słyszeliście, aby 20-30 lat temu pies padł na nowotwór? Białaczkę? Miał częste biegunki?

Zacznijmy kojarzyć fakty. Zamiast leczyć objawy, poszukajmy źródła. Reklama to nie wszystko…

Mamy nadzieję, iż powyższy artykuł nakłoni kolejną grupę ludzi do szerzenia świadomości wśród Właścicieli psów, kotów i innych zwierząt.
Nie trzeba wydawać majątku na karmę, aby odżywiać zwierzęta zdrowo. Na rynku istnieje wiele małych, często rodzinnych firm, które walczą o przetrwanie oferując karmy dobrej jakości w niskiej cenie, lecz w erze telewizji i innych mediów nie mogą się przebić przez wielkie światowe koncerny.

Z tą myślą Państwa zostawiam. Do usłyszenia niebawem!

Cytowany skład karm pochodzi z ogólnie dostępnych stron internetowych. Autor podaje je wyłącznie dla przykładu i pozostawia do oceny Czytelników. Autor nie ma na celu zniechęcania do w/w firm.
Tekst Rozporządzenia: http://www.kuznica.griw.gov.pl/source/2002R1774.pdf

Avatar photo

Michał W.

Specjalista chemii wody, miłośnik wykorzystania fitoremediacji w oczyszczaniu wód. Związany z zoologią od ponad 10 lat, z wykształcenia chemik. Autor artykułów traktujących o chemii i mikrobiologii w środowisku wodnym. Zwolennik łączenia zalet i korzyści akwariów typu 'low-tech' i 'high-tech'. Zawsze otwarty na nowe pomysły i projekty.
czytaj