Tuba Gliwic: Jak pomóc psu, gdy na dworze mr...

Tuba Gliwic: Jak pomóc psu, gdy na dworze mróz?

| Michał W. | PsyW mediach

Gdy słupki rtęci spadają poniżej zera, nasze psy, na co dzień żyjące w często cieplarnianych warunkach, odczuć to mogą dość boleśnie. W jaki sposób im pomóc, aby spacer, tak zawsze przez nie oczekiwany, był dla ich zdrowia bezpieczny? Jak zabezpieczyć ich łapy? Czym karmić? Co powinno nas zaniepokoić? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi udzielił nam Michał Wyskiel, właściciel Sklepu Zoologicznego Ocelot-Zoo, miłośnik zwierząt i bloger.

Tuba Gliwic: Ubierać psa czy nie ubierać? Niektórzy śmieją się z psów w kurteczkach…

Bardzo ciężko odpowiedzieć na to pytanie ze względu na równo rozłożone grono zwolenników i przeciwników. Odpowiem tak: wszystko zależy od rasy psa lub typu sierści u kundelka. W zimowej aurze dobrze radzą sobie psy o bujnej sierści i gęstym podszerstku. Psy z takim „zabezpieczeniem” nie wymagają ingerencji w postaci ubranek. Wełnisty podszerstek chroni je przed zimnem, a włos okrywowy przed wilgocią. Rasy, o jakich tutaj mowa to Bernardyn, Owczarek niemiecki czy Mastif tybetański.

Z drugiej strony mamy małe psy, bardzo popularne w ostatnim czasie, jak np. Yorkshire Terrier lub Maltańczyk. Rasy te, nawet jeśli dawno nie odwiedzały groomera (psiego fryzjera – przyp.) i mają bujny włos, nie posiadają podszerstka, więc nie są chronione przed zimnem. Dodatkowo długi włos sprzyja gromadzeniu się śniegu na brzuchu, co nie tylko utrudnia poruszanie się, ale także mocno wychładza zwierzę. Szybkie wychładzanie organizmu psa dotyczy także ras średnich i dużych o bardzo krótkiej sierści, np. Dobermanów i Chartów. Wszelkim tego typu psom warto ubierać ubranka obejmujące także brzuch.

Tuba Gliwic: A jeśli ubierać to w co? Czy jest coś takiego jak psia moda?

Oczywiście! Wybór kolorów i krojów jest ogromny. Pelerynki, sweterki, kurtki (z kapturem i bez), skarpetki, czapki, a nawet buty – z pewnością każdy znajdzie coś odpowiedniego.

Zdarzają się też sytuacje, w których „moda” zwycięża z potrzebą, nie tylko z powodu mrozów. Ubranka powinny nosić wszystkie psy starsze i chore, ponieważ często nie są w stanie biegać, a więc uzyskać dużej energii uwolnionej na sposób ciepła. Zdarzają się też mechaniczne uszkodzenia łapek – wtedy warto założyć skarpetę lub but, aby przyspieszyć gojenie się rany i uniemożliwić psu jej lizanie.

Tuba Gliwic: Jak zabezpieczyć łapy psa?

Na rynku spotkamy mnóstwo preparatów do codziennej, jak i zimowej pielęgnacji opuszków łap u psów. Warto zaznaczyć, że należy je stosować przez całą zimę (nie tylko ze względu na mróz, ale także na obfite posypywanie w naszym kraju dróg i chodników solą), a także latem (silne nagrzewanie się powierzchni, po której pies stąpa).

Łapki smarujemy przed spacerem, a po powrocie wycieramy i spłukujemy je letnią wodą. Część osób przed wyjściem na dwór smaruje łapki wazeliną, a po powrocie i obmyciu nakłada już właściwy krem, który zawiera także witaminy. Pozwala to uniknąć pękania poduszek łap, co zawsze wiąże się ze świądem i długim czasem gojenia.

Zastosowanie znajdą tutaj także wspomniane wyżej skarpety i buty. W naszym kraju taki widok czasem wzbudza szok i niedowierzanie, ale zapewniam, że na Zachodzie nie jest niczym szczególnym. Sam z roku na rok obserwuję szersze zainteresowanie tego typu akcesoriami.

Tuba Gliwic: Czym karmić w mrozy?

W przypadku psów „kanapowych” nie trzeba zwracać szczególnej uwagi na zwiększenie dawki pożywienia, ponieważ w okresie mrozów, tak ja my sami, najchętniej wyskoczyłyby w najbliższe okolice domu i wróciły czym prędzej do ciepłego pomieszczenia. Taki psiak nie będzie się sprzeciwiać i sam po załatwieniu potrzeb fizjologicznych zapewne utoruje nam drogę do domu.

Inaczej ma się sprawa u psów pracujących i aktywnych. W tym czasie hodowcy i właściciele podają swoim psom karmy wysokoenergetyczne, o zwiększonej zawartości tłuszczu, który jest bardzo ważnym źródłem energii. Widzimy to po zmianie rodzaju karmy u osób zajmujących się psimi zaprzęgami, z którymi Sklep współpracuje.

Dostępne są także suplementy i witaminy, które bardzo przydają się w tym wymagającym okresie, jakim jest zima.

Tuba Gliwic: Czy pies powinien pić mniej czy więcej?

Karmy dla psów aktywnych (o zwiększonej ilości tłuszczu) mogą pobudzać psa do picia większej ilości wody. Poza tym pamiętajmy, że w czasie mrozów ustawiamy w domach ogrzewanie na wyższą moc, a to oznacza często suche powietrze. Taka sytuacja wzmaga zapotrzebowanie na wodę.

Szczególną uwagę zwracajmy na miski psów przebywających na zewnątrz. Wodę należy często zmieniać i pilnować, aby nie zamarzła. Alternatywą jest kupno miski podgrzewanej.

Tuba Gliwic: Czy aktywnym psom wystarczą krótkie spacery?

W obecnych czasach mrozy zazwyczaj nie trwają zbyt długo. Teoretycznie, jeżeli pies aktywny przez kilka dni z rzędu nie będzie miał zbyt dużo ruchu, absolutnie nic się nie stanie. Warto jednak pamiętać, iż to ruch generuje ciepło, więc przy krótkim spacerze warto mieć co „narzucić” na psiaka.

Tuba Gliwic: Czyli nie „oszczędzać” psa?

To zależy. Dla ras, u których pora zimowa jest standardem, nie ma potrzeby panikowania z powodu chłodu. Często to właściciel zaczyna mieć dość, a psiak bawi się w śniegu w najlepsze.

Niestety, ras przystosowanych do niskich temperatur nie jest zbyt dużo. Cała reszta odczuwa chłód równie dotkliwie jak ludzie, więc trzeba mieć się na baczności i obserwować czworonoga.

Tuba Gliwic: Co powinno nas zaspokoić w reakcji psa na zimno?

Wiele ras psów, szczególnie miniaturowych, trzęsie się już w temperaturach nieco powyżej zera. Przy niższych wartościach często przestępują z łapki na łapkę lub od razu wskakują na ręce właściciela. Jeżeli psiak chce wracać do domu, nie zmuszajmy go do pozostawania na zewnątrz.

Inna sprawa dotyczy psów przy budach, szczególnie na wsiach. Towarzystwa Ochrony Zwierząt i fundacje zawsze proszą o interwencję, gdy widzimy psiaka przywiązanego do budy na krótkim łańcuchu. Zwracamy także uwagę na stan budy – czy jest ocieplona. Jeżeli sytuacja nas zaniepokoi, nie bójmy się dzwonić po pomoc. Lepiej „narazić się” na krzywe spojrzenie właściciela psa niż pozostawić go na pastwę losu. Pamiętajmy, że pies nie powie, co jest nie tak… Możemy uratować mu w ten sposób życie.

Jeżeli zauważymy u domowego pupila brak apetytu, osłabienie, kichanie czy kaszel, należy czym prędzej udać się do weterynarza. Zleci on badania i w przypadku choroby przepisze odpowiednie leki.

Tuba Gliwic: A co z psami, które na co dzień biegają swobodnie po podwórku i mieszkają w budzie?

Należy upewnić się, że buda nie przecieka i jest dobrze ocieplona. Jeżeli temperatury spadają do okolicy -10 stopni lub niska temperatura utrzymuje się przez pewien czas, zdecydowanie warto wziąć psiaka do domu lub przynajmniej garażu. Z pewnością nie będzie protestować, gdyby mógł poleżeć w przedpokoju, gdzie jest zdecydowanie cieplej.

Pies nawet w domu nie powinien leżeć na kafelkach (no chyba, że ktoś ma ogrzewanie podłogowe). Jeżeli ktoś nie chce kupować dla podwórkowego psiaka legowiska, warto na ten czas rozłożyć koc lub kupić kawałek najtańszej wykładziny, którą po zimie można schować.

Tuba Gliwic: Jak pomóc bezdomnym zwierzętom?

Przez okres zimowy wiele schronisk i fundacji prosi o słomę i styropian do ocieplenia bud oraz koce (najlepiej z tworzyw sztucznych, ponieważ w miarę szybko się osuszają). Nie ma sensu zawozić do tego typu miejsc kołder czy poduszek, ponieważ chłoną wilgoć, a ponadto wiele psiaków myśli, że to zabawka i rozszarpuje je.

W ostatnim czasie kilku Klientów przyniosło do nas ręczniki i koce, aby przekazać je fundacjom. Jeżeli ktoś w domu posiada legowisko w dobrym stanie, ręczniki czy ubranka, zachęcamy do takich działań!

Oczywiście najlepszą opcją byłaby (przynajmniej tymczasowa) adopcja psów ze schronisk, które mogłyby przeczekać ten ciężki okres w domowym cieple.

Dlatego jeżeli ktoś ma taką możliwość, warto się zgłosić do fundacji lub schroniska.

Kto wie, może to początek nowej przyjaźni z czworonogiem?

Artykuł ukazał się w lutym 2018r. Link do artykułu: https://tubagliwic.pl/aktualnosci/czytaj/4322-jak-pomoc-psu–gdy-na-dworze-mroz

Michał W.

Specjalista chemii wody, miłośnik wykorzystania fitoremediacji w oczyszczaniu wód. Związany z zoologią od ponad 10 lat, z wykształcenia chemik. Autor artykułów traktujących o chemii i mikrobiologii w środowisku wodnym. Zwolennik łączenia zalet i korzyści akwariów typu 'low-tech' i 'high-tech'. Zawsze otwarty na nowe pomysły i projekty.
czytaj